Hydrofor

W mojej lokalizacji zamieszkania nie została rozwinięta sieć wodociągów skutkiem czego muszę uzupełniać wodę ze studni. By być na czasie postanowiłem zamontować hydrofor – posiadałem odrazę do latania z wiadrami. Jak każde narzędzie techniczne hydrofor uległ w końcu awarii, wystąpiło to 2 lata po instalacji. Zszedłem zatem do sutereny i bezskutecznie próbowałem to urządzenie uruchomić. Gdy żona zaobserwowała, że nie dam rady poradziła bym wezwał profesjonalistę.

elektrobeben
Usłuchałem i skorzystałem z porady eksperta. Fachman od hydroforów przybył na drugi dzień wcześnie rano. Ekspert stwierdził, że zniszczeniu uległ napęd. Okazało się, że motor w Hydroforze jest nie do naprawienia i należy go podmienić. Czułem się jak kardiochirurg przy przeszczepie serca i spytałem inżynieria w jakim miejscu najprędzej można kupić fabrycznie nowy? Ten po chwili zawahania odparł http://primacon.pl/pl/57/silniki-elektryczne
Nie zwarzając na nic błyskawicznie podjąłem kontakt ze sklepem. Uprzejmy handlarz poinformował mnie, że w chwili obecnej takowych silników nie mają a wyłącznie http://primacon.pl/pl/24/przenosniki-rolkowe. Jeżeli aczkolwiek będę zainteresowany to oczywiście zamówią urządzenie, które potrzebuje.
Po 3 tygodniach czekania kurier dostarczył część którą potrzebowałem. Wezwany drugi raz technik zainstalował napęd w hydroforze. Technik sprawdził motor i stwierdził że jest dobry.

Po fachowej reperacji pożegnałem się z technikiem, umówiłem na przegląd urządzenia za dwanaście miesięcy i oczywiście sporo za usługę uiściłem. Nie ma jednak co ubolewać ponieważ ponownie mogę radować się wodą z kranu w całym domu. Od razu wszyscy pędem rzucili się do umywalni. Po pojawieniu się bieżącej wody podzieliliśmy się obowiązkami córka umyła naczynia, współmałżonka wyprała ubrania, junior umył auto, a ja napełniłem basen wodą.

koło łancuchowe
Po tym doświadczeniu uznałem, ze przezorny zawsze zabezpieczony i nie chcę wywołać kolejnej usterki. Skutkiem tego po roku na nowo poprosiłem inżynieria by dokonał przeglądu w moim hydroforze. Ten bezzwłocznie przybył, a przy okazji wymienił uszczelkę, o której wcześniej gadał rok wcześniej. Ponownie jednak sprawa wiele kosztowała, jednak warto było zapłacić by zagwarantować sobie ważną wodę.
Warto także było zaczekać i zapłacić za nowy motor który działa do dnia dzisiejszego. Mając kiedyś na uwadze otwarcie niedużej jednostki produkcyjnej będę chciał zaopatrzyć się przenośniki rolkowe. Wydaje mi się że może to być bardzo dobra lokata i strzał w dychę jak napęd do mojego hydrofora.